• 10 faktów i mitów o paradontozie

    10 faktów i mitów o paradontozie

    Stomatolodzy oceniają, że paradontoza może być problemem nawet 70% Polaków, chociaż zwykle w krajach cywilizowanych dotyczy najwyżej 10% społeczeństwa. Ufamy, że jest nieuleczalna, zawdzięczamy ją genetyce i atakuje tych, którzy mają zdrowe zęby. Jakie są fakty? Bardzo smutne...

  • Hipochondria

    Hipochondria

    Psychologia dla dojrzałych: Żona jest hipochondryczką

  • Zalety bliskości

    Zalety bliskości

    Nie ma nic bardziej naturalnego niż przytulanie i noszenie własnego dziecka. A ponieważ w naturze i instynktownych wyborach zwykle tkwi jakaś głębsza mądrość, warto zaletom bliskości przyjrzeć się... bliżej.

  • Masaż sposobem na ból

    Masaż sposobem na ból

    Coraz częściej skarżymy się na bóle mięśniowo-szkieletowe, których leczenie kojarzy się z uciążliwą rehabilitacją. Jednak nie każde panaceum na ból musi być nieprzyjemne. Dobrym przykładem jest masaż.

  • Natury nie oszukasz, połowa zapłodnionych komórek ulega naturalnemu usunięciu

    Natury nie oszukasz, połowa zapłodnionych komórek ulega naturalnemu usunięciu

    Nawet połowa zapłodnionych komórek jajowych ulega naturalnemu usunięciu, zanim jeszcze zostaną wykryte przez USG. To nie oznacza, że coś jest nie tak z rodzicami. Z dr. Grzegorzem Południewskim, ginekologiem położnikiem, rozmawia Irena Cieślińska

  • Małpy Wschodu i Zachodu

    Małpy Wschodu i Zachodu

    Gwałtowna reakcja naukowego eksperta Prawa i Sprawiedliwości na tablicę umieszczoną w Centrum Nauki Kopernik w Warszawie, a przedstawiającą schematycznie ujęte sylwetki pary małp wąskonosych – skłania do garści spostrzeżeń.

  • Ciąża po czterdziestce? Normą staje się późne macierzyństwo

    Ciąża po czterdziestce? Normą staje się późne macierzyństwo

    Zbliżasz się do czterdziestki, masz już jedno dorosłe dziecko, dobrą pracę i ustabilizowane życie. Aż tu nagle dowiadujesz się, że jesteś w ciąży. Czasami dojrzałe kobiety świadomie planują późne macierzyństwo, wszak właśnie wówczas czują, że mogą zapewnić dziecku odpowiednią opiekę, dobrobyt i obdarzyć je gorącym, matczynym uczuciem. Obalmy kilka mitów. Otóż przebieg ciąży, poród jak i czas połogu uzależniony jest przede wszystkim od zdrowia kobiety. Zadbana, szczupła, prowadząca zdrowy tryb życia, wysportowana i zrównoważona 35-40-latka niewiele odbiega od tej mającej piętnaście lat mniej. Chociaż trzeba zwrócić uwagę na pewną prawidłowość – im organizm starszy, tym bardziej narażony na wszelakie choroby, jak chociażby otyłość, nadciśnienie tętnicze, cukrzyca lub choroby układu krążenia. Obowiązkowo trzeba dodać, iż wraz z wiekiem wzrasta ryzyko wystąpienia u dziecka tzw. wad chromosomalnych, wśród których najbardziej rozpoznawalny jest zespół Downa.

  • Nie UW, ale Harvard -nie dziecko, ale osobowość

    Nie UW, ale Harvard -nie dziecko, ale osobowość

    Nie będziemy musieli córce stawiać willi, a obok samochodu, bo ona będzie miała ten majątek w głowie

  • Natury nie oszukasz, połowa zapłodnionych komórek ulega naturalnemu usunięciu

    Natury nie oszukasz, połowa zapłodnionych komórek ulega naturalnemu usunięciu

    Nawet połowa zapłodnionych komórek jajowych ulega naturalnemu usunięciu, zanim jeszcze zostaną wykryte przez USG. To nie oznacza, że coś jest nie tak z rodzicami. Z dr. Grzegorzem Południewskim, ginekologiem położnikiem, rozmawia Irena Cieślińska

  • W krzywym zwierciadle

    W krzywym zwierciadle

    Godzinami wpatrują się w swoje odbicie w lustrze. Uważają, że są za grubi, za chudzi, mają krzywe nosy. Ludzie z zaburzeniem dysmorficznym są przekonani, że ich ciało jest zdeformowane.

  • Simone Weil – między herezją a świętością

    Simone Weil – między herezją a świętością

    70 lat temu zmarła Simone Weil, jedna z najważniejszych myślicielek XX wieku. "Zapoznajcie się z nią - pisał Gombrowicz - bo bije w jej dziele torturowane i mroczne serce naszych czasów". Zarówno w sprawach społecznych, jak i duchowych zawsze była na swój sposób zuchwała, nawet trochę dziwna, a przy tym: bezkompromisowa. "Powiedziała mi, że mając dziesięć lat, była bolszewikiem" - napisze później jeden z przyjaciół jej rodziny. Na studiach zajmowała się m.in. rozsyłaniem pacyfistycznego biuletynu. Gdy pracowała jako nauczycielka filozofii w liceum, zarzucano jej, że chodzi na kawę z bezrobotnymi i sama płaci rachunki. Kłóciła się o idee z Trockim, uczestniczyła w wielu manifestacjach na rzecz poprawy życia robotników - zatrzymana podczas jednej z nich przyznała zdumionym stróżom prawa, że zawsze marzyła o aresztowaniu za taką sprawę. Pracowała - dzięki własnym staraniom, a na przekór predyspozycjom - w fabrykach, m.in. zakładach Renault, oraz jako robotnica rolna. Próbowała wziąć udział w wojnie domowej w Hiszpanii. Będąc podczas wojny w Anglii, bezskutecznie starała się o misję spadochronową we Francji. Była słabego zdrowia, paliła jak smok, miała duszę wojownika. http://www.youtube.com/watch?v=jOCE_d2R5lw Simone Weil to jedyny wielki duch naszych czasów (Albert Camus) Za jedną z przyczyn jej przedwczesnej śmierci uznaje się swoistą głodówkę: na początku 1943 roku, gdy przebywała w Anglii, jadła (wg niektórych świadectw) tyle, ile jej zdaniem wynosiło minimum francuskiej racji żywnościowej. Szaleńczy gest solidarności? Chęć współodczuwania? A może również, jak sugeruje choćby Czesław Miłosz, było w tym echo katarskiej endury - dobrowolnej rezygnacji z życia, samobójczej głodówki, którą podejmowali średniowieczni heretycy? Dzieło Simone Weil pozostaje poza głównym nurtem filozofii europejskiej, a jej pisma są niezwykłym świadectwem spotkania z wielkimi tekstami Wschodu i Zachodu (m.in. z Księgą Hioba, Ewangelią, Iliadą, ej duszy, która jest wieczna, karmi się głodem. Ta wychowana w tradycji racjonalistycznej Żydówka uważana jest przez wielu za wielką XX-wieczną mistyczkę - chrześcijańską, choć wykraczającą poza ramy tej religii, niemieszczącą się w jej ortodoksji. W swoich rozważaniach, nieujętych nigdy w jakąś spójną całość, starała się między innymi naświetlić podstawowy problem teodycei: obecność zła w świecie stworzonym przez dobrego i wszechmocnego Boga. Pisała przy tym również o wartości ateizmu ("Religia jako źródło pociechy jest przeszkodą w prawdziwej wierze. W tym sensie ateizm jest oczyszczeniem") czy też o teologicznych paradoksach ("Bóg może być obecny w stworzeniu tylko w formie nieobecności"; "Bóg jest na ziemi wszechmocny tylko w tym sensie, że zbawia tych, którzy chcą być przez niego zbawieni"; "Czas to czekanie Boga, który żebrze o naszą miłość"; "Cierpienie - wyższość człowieka nad Bogiem. Trzeba było Wcielenia, aby ta wyższość nie była czymś gorszącym"). "Simone Weil była gnostyczką i katoliczką, Żydówką i albigensem, mediewistką i modernistką, racjonalistką i mistyczką, buntowniczką i świętą" pisał Tomasz Merton.

  • „Żałuję, że...”, czyli 5 najczęstszych myśli przed śmiercią

    „Żałuję, że...”, czyli 5 najczęstszych myśli przed śmiercią

    Najczęściej powtarzającą się refleksją, zwłaszcza wśród mężczyzn, było ubolewanie nad zbyt dużą ilością lat poświęconych wyłącznie pracy. Poza tym pacjenci tuż przed śmiercią z przykrością stwierdzali, że: 1) chcieliby mieć więcej odwagi, by żyć dla siebie, a nie w taki sposób, jak oczekiwali tego od nich inni  2) żałują, że nie mieli odwagi, by wyrazić swoje prawdziwe uczucia 3) mają świadomość, że nie poświęcali wystarczającej ilości czasu swoim przyjaciołom 4) sami nie pozwalali sobie być szczęśliwszymi.

  • Aby ograniczyć ryzyko pojawienia się raka piersi - regularnie badaj się

    Aby ograniczyć ryzyko pojawienia się raka piersi - regularnie badaj się

    Przede wszystkim obowiązkowo należy przeprowadzać samobadanie piersi. Samobadanie piersi należy robić przynajmniej raz w miesiącu – w pierwszych dziesięciu dniach cyklu miesiączkowego, bo wtedy najłatwiej jest wyczuć wszelkie zgrubienia i zmiany. Badaj piersi na leżąco i stojąco – zawsze sprawdzaj też węzły chłonne po obu stronach ciała. Aby dobrze poznać budowę piersi - co ułatwi wykrycie już małych zgrubień - należy badanie robić systematycznie najlepiej, aby matki uczyły tego już kilkunastoletnie córki, u których piersi dopiero zaczynają się kształtować. Przy każdej wizycie u ginekologa domagaj się palpacyjnego badania piersi – jest to obowiązkiem każdego lekarza, niestety, niewielu jest specjalistów, którzy sami z siebie proponują takie badanie pacjentce.

  • Celem nie jest bycie lepszym...

    Celem nie jest bycie lepszym...
  • Zdrada niejedno ma imię i aż 27 możliwości

    Zdrada niejedno ma imię i aż 27 możliwości

    Kilkuset ankietowanych studentów i studentek psychologii University of Michigan zapytano o to, co rozumieją pod pojęciem zdrady. Każdy z biorących udział w badaniu miał ocenić 27 różnych typów zachowań w skali od zera do stu. Poniżej lista wszystkie 27 zachowań, począwszy od tych, które ankietowani najczęściej uznawali za zdradę: 1. Stosunek płciowy - 97,7 proc. 2. Seks oralny - 96,8 proc. 3. Wspólny prysznic - 96,2 proc. 4. Pocałunek w usta - 88,7 proc. 5. Przesyłanie w mailu swoich nagich zdjęć - 88,2 proc. 6. Wspólne oglądanie filmów pornograficznych - 75,1 proc. 7. Erotyczne esemesy - 82,6 proc. 8. Spanie w tym samym łóżku - 68,4 proc. 9. Trzymanie się za rękę - 63,2 proc. 10. Dzielenie pokoju hotelowego - 52,7 proc. 11. Formowanie głębokiej więzi emocjonalnej - 52,4 proc. 12. Wspólne spędzanie czasu - 52,2 proc. 13. Siedzenie na kolanie - 52,2 proc. 14. Towarzyszenie na oficjalnej imprezie - 43,3 proc. 15. Wspólna kolacja - 41,4 proc. 16. Rozmowa telefoniczna kilka razy w tygodniu - 40,1 proc. 17. Podarowanie drugiej osobie 500 dolarów - 37,6 proc. 18. Pocałunek w policzek - 36,9 proc. 19. Dzielenie sekretów - 36,5 proc. 20. Regularne wspieranie finansowe - 35,8 proc. 21. Przytulanie przez dłużej niż 10 sekund - 34,5 proc. 22. Dzwonienie do tej osoby po kłótni z partnerem/partnerką - 33 proc. 23. Wspólny wypad za miasto - 32,6 proc. 24. Opowiadanie sprośnych dowcipów - 25,9 proc. 25. Dzwonienie do tej osoby w trakcie kłopotów w pracy - 19,2 proc. 26. Przytulanie poniżej 10 sekund - 12,2 proc. 27. Podarowanie drugiej osobie 5 dolarów - 8,1 proc.

  • Tolerancja vs. akceptacja

    Tolerancja vs. akceptacja
  • 25 proc. Polaków myje się raz w tygodniu, statystyczny Polak zmienia majtki co drugi dzień

    25 proc. Polaków  myje się raz w tygodniu, statystyczny Polak zmienia majtki co drugi dzień
  • Zbadaj tarczycę - choroba hashimoto mylona z depresją

    Zbadaj tarczycę - choroba hashimoto mylona z depresją

    Brak energii i niechęć do aktywności fizycznej, senność, zmęczenie, przybieranie na wadze, problemy z koncentracją i pamięcią, a także suchość skóry i wypadanie włosów - takie objawy wskazują na niedoczynność tarczycy, do której często doprowadza choroba Hashimoto. Jest to tzw. schorzenie autoimmunologiczne, w którym układ odpornościowy w nieprawidłowy sposób atakuje gruczoł, niszcząc komórki tarczycy. W następstwie tego gruczoł wydziela coraz mniejszą ilość hormonów tyroksyny T4 i trójjodotyroniny T3, odpowiedzialnych niemal za wszystkie procesy zachodzące w organizmie. Hormony te wpływają bowiem na tempo przemiany materii, temperaturę ciała, pracę serca, kondycję układu nerwowego, krwionośnego, mięśniowego i kostnego. One także decydują o tym, czy nasza sylwetka będzie smukła, wygląd promienny i młody, włosy gęste i błyszczące, skóra gładka i jędrna, a humor doskonały. Gdy tych hormonów zaczyna brakować, organizm pracuje na zwolnionych obrotach.

  • Ostra jazda z psychologiem, czyli oszałamiająca kariera zawodu psychologa

    Ostra jazda z psychologiem, czyli oszałamiająca kariera zawodu psychologa

    „Matka Madzi wygląda na psychopatkę” – oceniła na łamach „Faktu” dr Krystyna Kmiecik-Baran, psycholog. „To seksualna wampirzyca” - stwierdził prof. Zbigniew Nęcki. Psychologowie porywający się na medialne komentowanie, zwłaszcza spraw konkretnych ludzi, często przekraczają granice etyki zawodowej.

  • Pieluchy, mleko, gotowanie, sprzątanie – tak wygląda rzeczywistość wielu mam po urodzeniu dziecka

    Pieluchy, mleko, gotowanie, sprzątanie – tak wygląda rzeczywistość wielu mam po urodzeniu dziecka

    Edyta Pazura przyznała w wywiadzie dla jednego z magazynów, że poświęciła karierę dla męża i teraz tego żałuje. "To był mój błąd" – podkreśliła. To nie jedyna matka, która czuje, że zostając w domu, traci szansę na rozwój. To spora zasługa społeczeństwa, które nadal kobiety zajmujące się domem i dziećmi utożsamia przede wszystkim z pieluchami, gotowaniem i sprzątaniem. Zapomina się, że w domu pozostają również kobiety ambitne, wykształcone i wymagające, które macierzyństwo chcą traktować jako jeden z etapów rozwoju